niedziela, 3 lutego 2013

Rozdział 21



        Dziewczyny razem z Zaynem siedziały na tylnych siedzeniach taksówki. Tricia zajęła miejsce pasażera z przodu. Powoli zmierzali ku lotnisku. Katy i Anna siedziały cicho przyglądając się po raz ostatni uliczkom Londynu. Zayn też się nie odzywał. Nawet gdyby chciał, dostał wyraźny zakaz od matki. Po 30 minutach dojechały na Heathrow. Za 25 minut ich samolot miał odlecieć. Nadeszła pora, żeby się pożegnać.
-Zayn…papa- powiedziała Katy i natychmiast wybuchła płaczem. Podeszła do brata i mocno go przytuliła.
-Cześć…papa Katy- starał się uśmiechnąć. Następnie rozchylił ramiona do uścisku, którym miał zamiar obdarować Anne.
-Wygracie ten program!- powiedziała do brata wtulając się w niego. Przyszła pora żeby pożegnać się z mamą. Dziewczyny cały czas były złe na nią za to, jaką karę im wymyśliła. Zdobyły się na krótkie:
-Cześć… Mamo, jeszcze raz przepraszamy…- po czym odeszły w stronę bramki.
***
         Katy i Anna siedziały przed telewizorem. Lada moment miało śpiewać One Direction. Od bolesnego rozstania minęły cztery dni. Od tego czasu nie miały żadnego kontaktu z Zaynem. Nigdy nie rozstawali się na więcej niż jeden dzień, a jeśli już to mieli kontakt ze sobą 24 godziny na dobę. Ale dziewczyny nie mogły nic na to poradzić. Mogły wspierać brata i resztę chłopaków wysyłając na nich miliard sms-ów i oglądając ich w telewizji. Nagle do salonu wparowała ich 6-letnia siostra Safaa. Była bardzo urocza. Zawsze poprawiała bliźniaczkom humor. Kiedy były w Londynie brakowało im jej cieniutkiego głosiku, jej roześmianych oczu i walających się po całym domu zabawek.
-Anna! Katy! Narysowałam was!
-O, jakie to śliczne! Wiesz co kiedyś będziesz musiała narysować tak Zayna. Na pewno bardzo się ucieszy, ale teraz chodź na kolanka- powiedziała Katy, na co dziewczynka posłusznie wskoczyła na jej kolana.
-Zaraz będzie występował Zayn, z czwórką innych chłopaków- dodała Anna- O! Zaczyna się!- krzyknęła, po czym w salonie pojawił się tata i dwójka sióstr. Czekali z niecierpliwością. W krótkiej wejściówce każdy się przedstawił i powiedział kilka słów o sobie. Następnie wyszli na scenę i zaczęli śpiewać. Utwór, który wybrali to „Viva la Vida”. Zaczął Liam. Po nim śpiewał Zayn, jak zwykle pięknie. Kamera przeskoczyła chwilowo z Zayna na Harrego, który „tańczył”. Dziewczynom jednak przypominało to bardziej nastawianie barka i dlatego śmiały się przed telewizorem. Jednak ze śmiechu popłakały się kiedy zobaczyły zarazem śpiewającego jak i tańczącego Nialla. Jego kocie ruchy i mimika twarzy, włączając głównie jego ruchliwe brwi i uwodzicielski uśmieszek, dobiły siostry. Mimo, że nie było ich teraz z chłopcami, humor miały świetny. Po występie przyszła pora na opinię jurorów. Zaczął Louis.
-To było świetne! Bardzo mi się podoba jak przerobiliście tą piosenkę, i chcę tylko powiedzieć, że podejrzewam iż będziecie jednym z najsłynniejszych i najlepszych boysbandów!- Anna i Katy nie mogły uwierzyć w te cudowne słowa, co dopiero pewnie samo One Direction- Simon, mam wątpliwości tylko co do ich stylizacji. Czy oni mają stylistę? Czy tylko ty?- na te słowa dziewczyny przyjrzały się ubiorowi chłopaków i faktycznie, wyglądali jakby każdy wyrwał się z innej bajki. Gdyby one tam były nigdy by do tego nie doszło. Ubrały by ich jak trzeba. Ale ich tam nie było…chłopcy stali chwilę speszeni, aż do momentu kiedy posypały się kolejne pochwały. W końcu przyszła kolej na Simona.
-Wasze występy na BOOT CAMPIE nie były wystarczająco dobre, ale z drugiej strony byliście zbyt dobzi żeby was wywalić. Cieszę się, że was połączyliśmy w zespół. Dobra robota- potem zwrócił się do Louisa- I nie będę ich stylizować. Nie znam się na tym, poza tym nie chcę ingerować w ich decyzje- zakończył. Chłopcy zeszli ze sceny, w pełni usatysfakcjonowani. Dziewczyny chwyciły szybko za telefony i zaczęły wysyłać- zgodnie z obietnicą- miliardy sms-ów. Gdy Anna chciała wysłać 27 smsa, nagle telefon zadzwonił.
-Katy to Zayn!- krzyknęła uradowana. Tak dawno z nim nie rozmawiały.
-Jak to?! Odbieraj, co tak stoisz!
-A już, już!- powiedziała Anna i nacisnęła na zieloną słuchawkę- Halo? Zayn?
-Hej! Anna, Katy…jak dawno was nie słyszałem!
-Za to my cię słyszałyśmy, was wszystkich, byliście genialni!- krzyczała Katy.
-Dziękujemy!- usłyszały całą piątkę.
-Mamy rozumieć, że jesteśmy na głośno mówiącym?- spytała Anna.
-Tak, a jak inaczej. My pewnie też jesteśmy- powiedział Zayn.
-No oczywiście. W takim razie to idealna pora, żeby wam powiedzieć, że byliście fatalnie ubrani…-zaczęła Anna.
-Gdybyście tu były, pewnie by tak nie było- skomentował Liam.
-Ale nas tam nie ma. Niestety- mówiła dalej Anna.
-Widziałyście jak ja i Harry dla was tańczyliśmy?- spytał Niall.
-Ten taniec był dla nas?- spytała Katy- Ach te moje słodziaki…
-Jesteście kochani! Ale muszę przyznać, że uśmiałyśmy się do łez- powiedziała Anna i zaczęła śmiać się z siostrą, na samą myśl, o kocich ruchach chłopców.
-I o to chodziło. Chcieliśmy was rozśmieszyć i przypomnieć wam jacy jesteśmy fajni- rzucił Harry.
-Nie musicie przypominać. Dobrze to wiemy- skomentowała Katy.
-Zaraz, zaraz. Zayn, przecież ty masz zakaz kontaktowania z nami…-uświadomiła sobie Anna.
-Anna, dobrze wiesz jaki ze mnie „bad boy”.
-Hahaha, Zayn…
-Strasznie za wami tęsknimy- rzucił Louis.
-My za wami też. Ale spokojnie, mamy plan „B”- odparła Katy.
-Możemy wiedzieć jaki?- spytał Liam.
-Chyba możecie…jak myślisz Katy?
-Powiedz im Anna, niech wiedzą jakie jesteśmy „szalone”.
-Dobra, no więc mamy zamiar pójść do pracy i zarobić na bilety do Londynu. No i jeszcze na internat…musimy chodzić do szkoły. Niestety. Ale bez obaw znalazłyśmy w internecie szkołę z internatem, w miarę tanio. No i co najważniejsze są cztery wolne miejsca, z czego dwa musimy zająć my.
-Wy?! W pracy?! Już to widzę…ale plan jest dobry…ciekawe czy wykonalny…- skomentował Zayn, po czym szybko dodał- Wierzymy w was w każdym razie. Muszę kończyć. Cześć!
-Też w was wierzymy! Powodzenia! Pa!- przekrzykiwały się nawzajem bliźniaczki. Tak miło było z nimi porozmawiać.
-Katy?
-Tak?
-Idziemy do roboty. Bilet do Londynu sam się nie kupi.

No to dotarłyśmy do kolejnego rozdziału:D Jak się podoba? Przepraszamy, że tak długo musiałyście czekać ale jak Anna pisała na tt byłyśmy poza Polską;p A właśnie nam został tylko tydzień ferii.... a potem znów do szkoły... masakra. Jak wam mijają ferie? Piszcie do nas na tt:
Anna: @JustAnna4
Katy: @KatyRaven1

Kochamy Was<333
Anna&Katy

7 komentarzy:

  1. jak zawsze świetny . kocham waszego bloga *__*

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejny świetny rozdział :D
    xoxo
    @_SomeoneSexy_

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny !xx Już nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału <3

    OdpowiedzUsuń
  4. nic innego nie przychodzi mi do głowy jak:
    JA KCEM KOLEJNY ODCINEK!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. taaaa mi też został tylko tydzień ferii :/ ale rozdział przecudny! czytając włączyłam sobie tę piosenkę i również się śmiałam z ich występu :) mam nadzieję, że dziewczyny niedługo spotkają się z bratem i z chłopcami! czekam na następny rozdział DosiaS :D

    OdpowiedzUsuń
  6. boskii .<33
    @Lex_Freak

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście nie muszę pisać że rozdział cudowny bo to jest oczywiste ^^
    Dziewczyny mają dobry plan ciekawa jestem czy i m się uda xD
    Gdy to czytałam przypomniał mi się ich występ i nie mogłam powstrzymać śmiechu :D
    @carrotsmonster

    OdpowiedzUsuń