poniedziałek, 12 listopada 2012

Rozdział 4



            Zayn powoli wszedł na scenę. Czuł jak zimny pot oblewa mu plecy. Na rękach dostał gęsiej skórki. Wiedział, że to jego czas. Albo teraz da z siebie wszystko, albo po karierze muzycznej zostaną tylko marzenia. Stanął w wyznaczonym miejscu, i obrócił się w stronę kulis, gdzie stały jego dwie siostry i mama. Potem niechętnie spojrzał na twarze jurorów- Simona, Nicole i Louisa. Najbardziej obawiał się Simona. Zawsze wydawał mu się surowy. Nawet- według Zayna- w perfekcyjnych występach uczestników potrafił znaleźć mnóstwo błędów. Bardzo się bał. Nie okazywał tego jednak po sobie.
-Witamy, jak się nazywasz, skąd przyjechałeś i jaką piosenkę nam zaprezentujesz?- spytał, nie kto inny niż Simon Cowell.
-Jestem Zayn, Zayn Malik. Przyjechałem z Bradford i zaśpiewam ,,Let me love you”- powiedział. Był zaskoczony, że jego głos brzmi tak spokojnie.
-Dobrze Zayn, możesz zaczynać.
Zayn ścisnął kurczowo mikrofon. Wziął głęboki oddech. Chciał zacząć ale zorientował się, że nie pamięta tekstu. Jak to możliwe?! Dwa tygodnie prób poszły na nic. Jego największe obawy się spełniły. Łzy mu napłynęły do oczu. Szybko je przymknął  i przywołał obraz, kiedy wygłupiał się z bliźniaczkami w ich pokoju. Mimowolnie się uśmiechnął i zaczął śpiewać. Znalazł się w swoim własnym świecie, gdzie nie ma żadnych jurorów, ani widowni. W jego świecie się nie liczyli, liczyła się tylko muzyka i emocje, które były z nią związane. W takich momentach wiedział, że to co robi ma sens i że nie może bez tego żyć. Muzyka była całym jego życiem. Perfekcyjnie trafiał w każdy dźwięk. Na sam koniec ukradkiem spojrzał w stronę płaczącej ze wzruszenia mamy i dwóch uśmiechniętych sióstr. Udało się. Pokonał własny strach i pokazał się w jak najlepszym świetle. Teraz stał i wysłuchiwał oklasków, które były na jego cześć. Był zaskoczony aż tak pozytywną reakcją widzów, jednak pozostali jeszcze jurorzy. Spojrzał na nich, na każdego po kolei, aby wyczytać z ich twarzy, co czują. Louis zaczął jako pierwszy.
-Możesz nam powiedzieć ile masz lat?
-Siedemnaście.
-Jesteś niesamowity. Jak na ten wiek masz genialny wokal.
-Dziękuję -powiedział ze spokojem w głosie Zayn, lecz w środku cały wrzał.
-Nicole? -spytał Louis chcąc poznać jej opinię.
-Ja…to było coś pięknego. Masz talent.
-To wszystko?- spytał złośliwie Louis.
-Tak wszystko, po prostu brak mi słów. Simon?
-To było dobre, ale jeszcze nieprofesjonalne. Mimo to jesteś na dobrej drodze, po której cię poprowadzimy. Jestem na tak. Louis?
-Tak.
-Tak, tak, tak! Przechodzisz- powiedziała roześmiana Nicole.
-Ja…dziękuję- powiedział Zayn i zszedł ze sceny. Do niego jeszcze nie dotarło co powiedzieli jurorzy, ale do jego sióstr tak, i to bardzo wyraźnie.
-Boże udało ci się! Przeszedłeś!- krzyczały jedna przez drugą. Tylko mama nic nie mówiła. Po prostu podeszła i przytuliła syna. Swojego dojrzałego syna, który dostał swoją szansę. Jedyne na co było stać Tricie to szepnąć do ucha Zaynowi:
-Jestem z ciebie dumna. Kocham cię.
-Ja ciebie też mamo.
Po tych słowach wyszli zza kulis i udali się w stronę motelu, w którym mieli spać. Wychodząc widzieli czekających na swoją kolej zdenerwowanych uczestników. Zdawali sobie sprawę z tego, że nie wszyscy z nich przejdą dalej. Cieszyli się, że mieli już to za sobą.
***
            Po zjedzonej kolacji Zayn poszedł do pokoju, który miał dzielić z Anną i Katy. Wziął szybki prysznic, żeby zmyć z siebie resztki stresu. Trwał on 30 minut. Kiedy wyszedł z łazienki zastał w pokoju swoje siostry grzebiące w laptopie.
-Co robicie?- spytał spoglądając im przez ramię.
-Nic takiego. Układamy ci tylko grafik.
-Że niby co?- spytał lekko zdziwiony.
-No wiesz… próby, wywiady, podpisywanie autografów…
-Dziewczyny! Zwolnijcie trochę! Byłem dopiero na jednym castingu! To prawda, przeszedłem, ale razem ze mną kolejne 500 osób.
-Jeszcze nam za to podziękujesz braciszku- powiedziała Katy.
-To się jeszcze okaże- odpowiedział
-Wracając do tematu. Wyczytałyśmy, że przed właściwym naborem będziesz musiał przejść jeszcze przez BOOT CAMP- dodała Anna.
-A na czym to dokładnie polega?- zapytał Zayn.
-No to jest takie małe sprawdzenie twoich umiejętności. Aktorskich, scenicznych no i tanecznych- wytłumaczyła mu Katy
-Tanecznych?!?! Przecież ja nie umiem tańczyć! Nawet gdybym chciał…nie mam szans!
-Oj daj spokój. Dasz radę. Pokonałeś dzisiejszy stres, więc pokonasz i jutrzejszy!
-Dobra, potem o tym porozmawiamy.
-Potem to znaczy kiedy?- spytała Anna- Zayn pomyśl nad tym i nie rób nic głupiego. Dobrze wiesz, że taka szansa trafia się raz na milion. Nie możesz się teraz poddać.
Po chwili ciszy Zayn powiedział:
-Macie rację. Pomyślę nad tym ale nic nie obiecuję.
-Ok. Już lepiej ale nie oszukujmy się, stać cię na więcej.
-Taaaa. Doceniam to dziewczyny ale jestem trochę zmęczony i chciałbym już iść spać….- powiedział.
-Tak oczywiście, rozumiemy. Już ci pościeliłyśmy łóżko. Według naszego grafiku powinieneś już spać za pięć minut. W ten sposób będziesz spał tyle ile powinien spać nastolatek w twoim wieku, co pozytywnie wpłynie na twoje zdrowie, samopoczucie, a w tym także głos- powiedziała Anna.
-Dziewczyny, kocham was. Jesteście niemożliwe.
-My też cię kochamy, a teraz idź spać- powiedziała Katy wskazując na łóżko.
Zayn położył się wygodnie i szepnął:
-Dobranoc.
-Zobaczymy czy będzie taka dobra…-powiedziała Katy.

Podziękowania
Dla naszych czytelników, bez których pisanie bloga nie miałoby sensu <3 Pamiętajcie, że piszemy dla was. Wasze komentarze bardzo nam pomagają, motywują nas do dalszego działania i mamy nadzieję, że będzie ich bardzo dużo :D Piszcie śmiało swoje zdanie. Tymczasem czwarty rozdział, mamy nadzieję, że się wam spodoba.
Kochamy was <3
Anna&Katy

O nowych rozdziałach i zmianach będziemy was informować na TT:
KatyRaven1
JustAnna4
<3

7 komentarzy:

  1. Rozdział jest niesamowity, zresztą jak reszta :) Miałyście rację, blog jest inny od reszty co czyni go jeszcze ciekawszym niż jest Czekam na NN <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Boosssskiee ! Czekam na następny rozdział ! Dajecie, a le szybko, szybko, szybko ! ;**

    OdpowiedzUsuń
  3. Noo coraz lepiej :D Ciekawa jestem, czy Zayn przejdzie.. XD hahahha , wiadomo . Czekam na nn ; **

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejciuu, ale wciąga.. MASAKRA!! Chcę kolejny rozdział!! SZYBKOOO :D

    OdpowiedzUsuń
  5. fantastyczny @.@ jejujejujeju :*

    OdpowiedzUsuń
  6. meeeeega :O ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. *.* jestem pod wrazeniem ;)

    OdpowiedzUsuń